piątek, 2 maja 2014

Szaszłyki... majowy post na patyku



Czym była by majówka bez grilla, zielonej trawki i tego charakterystycznego zapachu dymu. Od jakiegoś czasu przyjęło się , że jak już mamy ten pierwszy ciepły i słoneczny (nie zawsze jednak zdarza się  taki ) wybieramy się za miasto z rodzinami czy znajomymi i grillujemy w wesołej gromadce. Dla tych , którzy jednak z jakichś powodów nie mogą sobie pozwolić nawet na krótką wycieczkę i szukanie zielonej trawki  albo kiedy pogoda nie dopisze, polecam korzystanie z prostych zdobyczy techniki i postawienie na grill elektryczny, który nie dymi tak jak tradycyjny, wiec śmiało można z niego korzystać w bloku nie narażając się na wizytę zbulwersowanych sąsiadów lub straży miejskiej.

SZASZŁYKI DROBIOWE  


Składniki:

1 filet z kurczaka
15 dkg boczku surowego
1 cebula
1 papryka

marynata:
1/2 szkl oleju
3 łyżki sosu sojowego
3 ząbki czosnku
3 łyżki soku z cytryny
szczypta chili

Przygotowanie:

Składniki na marynatę mieszamy dokładnie i wkładamy do niej filet z kurczaka pokrojony w dużą kostkę. Kurczaka marynujemy około 12 godzin. Po tym czasie nadziewamy go na patyczki do szaszłyków na przemian z pokrojonym w kostkę boczkiem, papryką i cebulą.

Życzę Wam smacznego majowego weekendu






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz