poniedziałek, 20 listopada 2017

Jesienne suropieki


Kuchnia w kolorach jesieni to dania w rozgrzewających pomarańczowych, czerwonych, bordowych barwach. Kuchnię jesienną, żeby była zdrowa urozmaicam jak największą ilością warzyw, dlatego dzisiaj zaproponuję Wam suropieki. Co to takiego? To danie kuchni podhalańskiej, z mięsa i dużej ilości warzyw. Można je jeść zarówno jako danie obiadowe jak i na kolację, czy po powrocie z pracy. 

Dla Wszystkich moich czytelników mam dzisiaj niespodziankę. Zniżkę w wysokości 10% na produkty Ambition  w sklepie Dajar  (rabat obowiązuje do 31.12.2017r. na hasło ZDROWA-JESIEŃ)



SUROPIEKI


Składniki:
600 g łopatki lub szynki wieprzowej
3 łyżki mąki
sól i tłuszcz do smażenia
sos:
1 marchew, pietruszka, mały seler i mały burak
100 g pieczarek
1 cebula
5-6 śliwek suszonych
1 łyżeczka rodzynek
1/4 szkl jasnego piwa
1/2 szkl śmietany
1 łyżeczka koncentratu
4 ziela angielskie
odrobina tymianku 
do podania: 
bułka+masło

Przygotowanie:
Mięso kroimy na dość cienkie kawałki, obsypujemy solą i obtaczamy w mące. Smażymy na tłuszczu.
sos:
Śliwki i rodzynki moczymy w ciepłej wodzie.
Pieczarki i cebulę obieramy, kroimy w plastry i obsmażamy na patelni. 
Marchew, pietruszkę, selera i buraka ścieramy na tarce o dużych oczkach i dusimy dodając trochę tłuszczu . Następnie do warzyw dolewamy piwo i koncentrat rozprowadzony w śmietanie, a potem dodajemy pieczarki z cebulą oraz odsączone śliwki z rodzynkami i zioła. 

Do sosu wkładamy usmażone mięso i dusimy całość 20-30 minut mieszając od czasu do czasu (warzywa łatwo się przypalają). 

Mięso wyjmujemy z garnka,a sos przecieramy przez sito. 
Mięso polewamy sosem i podajemy z grzankami z bułki posmarowanej masłem, podsmażonej na suchej patelni.

#myAmbition
 



Zdrowa jesień na talerzu 

inspiracja przepisu Kuchnia 11/17 

niedziela, 19 listopada 2017

Piernikowy creme brulee z sosem pomarańczowym


Już niedługo nasze domy opanuje aromat pierników i pierniczków, klasycznej esencji świąt. Oprócz typowych ciasteczek proponowałam Wam już desery piernikowe np.piernikowy budyń jaglany (klik) z sosem pomarańczowo-żurawinowym, a teraz polecam pierniczki jako aksamitny creme brulee, z chrupiącą skórką z palonego cukru trzcinowego oraz świetnie pasującym do tego zestawu sosem pomarańczowym i kawałkami pomarańczy.
 Zakochacie się w tym smaku i aromacie.

PIERNIKOWY CREME BRULEE 
z SOSEM POMARAŃCZOWYM


Składniki:
(5 porcji 150 ml)
200 g kremówki
200 ml mleka
50 g cukru kryształu Diamant
5 łyżek cukru trzcinowego Diamant
1 cukier waniliowy
2 jajka+ 1 żółtko
1 łyżeczka przyprawy do piernika
sos:
1/3 szkl soku z pomarańczy
1 łyżeczka masła
do podania :
1 pomarańcza

Przygotowanie:
Śmietanę, mleko oraz cukier kryształ i cukier waniliowy musimy zagotować, a następnie lekko przestudzić.
Jajka oraz żółtko roztrzepujemy dodając przyprawę do piernika. Do masy jajecznej dodajemy ciepłą (ale nie gorącą) masę śmietankową. 
Tak przygotowany krem przelewamy do kokilek ( ja użyłam 150 ml) i wstawiamy do formy lub naczynia żaroodpornego,które wypełniamy wodą do 2/3 wysokości kokilek. Formę z kokilkami wstawiamy do piekarnika rozgrzanego do 125 stopni na 50 minut. Po tym czasie wyjmujemy, studzimy, a następnie wstawiamy kokilki z kremem do lodówki na 3 godziny.

Krem przed podaniem posypujemy cukrem trzcinowym Diamant, który za pomocą palnika cukierniczego karmelizujemy. 
Wierz każdego deseru ozdabiamy cząstką wyfiletowanej pomarańczy (bez skórki) oraz polewamy odrobiną sosu pomarańczowego.

sos pomarańczowy:
Sok z pomarańczy podgrzewamy, zdejmujemy z ognia i rozpuszczamy w nim masło. Mieszamy i studzimy.

#cukiertrzcinowy, #syroptrzcinowy, #diamant




Złocista Kuchnia Diamant

sobota, 18 listopada 2017

Babeczki limonkowo-kokosowe


Od odkrycia kremu limonkowego zakochałam się w tym smaku. Tym razem proponuję małe łakocie na jeden kęs. 
Kruche babeczki z delikatnym kremem limonkowym na bazie mleka kokosowego,bitą śmietaną oraz płatkami kokosowymi. Pycha. 
Polecam też tartaletki z kremem limonkowym w nieco innym wydaniu, na które przepis znajdziecie tu


BABECZKI LIMONKOWO-KOKOSOWE


Składniki:
(na ok.15/16 szt)
babeczki:
3 żółtka
300 g mąki
150 g masła
90 g cukru
szczypta soli
krem:
3 jajka
3/4 szkl mleka kokosowego
3/4 szkl cukru
sok z 3 limonek
skórka otarta z 1imonek
1 łyżeczka mąki 
100 g masła w temperaturze pokojowej
wierzch:
1,5 szkl śmietany 30% lub śmietanki kokosowej
2 łyżki cukru pudru
skórka z limonki
płatki kokosowe

Przygotowanie:
babeczki:
Wszystkie składniki na babeczki zagniatamy a ciasto schładzamy w lodówce przez ok.30 min. Po tym czasie wałkujemy je na placki o 1 cm grubości i wypełniamy nimi foremki do babeczek posmarowane masłem i oprószone bułką tartą. Nakłuwamy w kilku miejscach widelcem,przykrywamy kawałkiem papieru do pieczenia i obciążamy fasolą lub kulkami do pieczenia. Pieczemy ok.15 minut w 180 stopniach, zdejmujemy fasolę i podpiekamy jeszcze 4-5 minut. Studzimy.
krem:
Jajka mieszamy z cukrem, mlekiem kokosowym, sokiem z limonek oraz skórką i mąką. Gotujemy do uzyskania kremu o gęstości budyniu. Wystudzony krem miksujemy z masłem w temperaturze pokojowej. Masą napełniamy babeczki.
wierzch:
Śmietanę lub śmietankę kokosową ubijamy z cukrem pudrem.Nakładamy na wierzch babeczek.
Całość posypujemy skórką z limonki oraz prażonymi na suchej patelni płatkami kokosowymi (płatki są grubsze od wiórków)

Babeczki najlepiej smakują po kilku godzinach kiedy spody nabiorą wilgoci od kremu i zrobią się bardziej kruche i miękkie.




wtorek, 14 listopada 2017

Kostka orzechowo-kokosowa na waflu


Sezon na ciasta z orzechami rozpoczęty. Poza dynią, to właśnie orzechy najbardziej kojarzą mi się z jesienną kuchnią , dlatego dzisiaj przepis na słodkie co nieco z orzechami.

KOSTKA ORZECHOWO - KOKOSOWA NA WAFLU


Składniki:
blaty orzechowe:
2 wafle
5 jajek
150 g cukru
150 g orzechów mielonych
1 łyżeczka mąki pszennej
1 łyżeczka bułki tartej
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
krem:
1/2 l mleka
1/2 szkl cukru
1 bułka kajzerka 
100 g wiórków kokosowych
200 g masła
wierzch:
100 ml śmietany 30%
100 g białej czekolady
1 wafel suchy

Przygotowanie:
blaty orzechowe:
Białka ubijamy z cukrem,a następnie dodajemy żółtka. Do masy delikatnie dodajemy mąkę, bułkę tartą i proszek.Masę dzielimy na dwie części. Jedną część masy przelewamy do formy wyłożonej 1 waflem. Pieczemy około 40 minut w 170 stopniach. Tak samo pieczemy drugi blat z drugiego wafla i pozostałej części masy.
krem:
Bułkę kajzerkę (może być czerstwa) moczymy w połowie mleka.Resztę mleka zagotowujemy z cukrem,dodajemy wiórki i gotujemy kilka minut. Do mleka z wiórkami dodajemy bułkę. Całość gotujemy chwilę, a następnie całość miksujemy blenderem. Masę studzimy. Ostudzoną masę łączymy z masłem w temperaturze pokojowej. Dzielimy ją na dwie części.
wierzch:
Czekoladę rozpuszczamy w lekko podgrzanej śmietanie

Złożenie:
Blat z wafla i orzechów smarujemy połową masy kokosowej, przykrywamy drugim blatem, na który wykładamy pozostałą część masy kokosowej. Przykrywamy waflem, który polewamy polewą z białej czekolady.


niedziela, 12 listopada 2017

Roladki z kurczaka w boczku


Pomysł na niedzielny obiad. Drobiowe roladki z farszem z kapusty owinięte w boczek i tak zapieczone. Sporo pracy, ale warto spróbować filetów w takiej wersji.

ROLADKI z KURCZAKA w BOCZKU


Składniki:
1 duży filet z kurczaka
300 g kapusty kiszonej
1 garść grzybów suszonych
1 cebula
liść laurowy
3 łyżki masła
pieprz i sól do smaku
12 plastrów boczku
kilka gałązek świeżego rozmarynu (opcjonalnie)

Przygotowanie:
Grzyby moczymy, a następnie kroimy. Kapustę gotujemy z liściem laurowym. Kiedy zacznie robić się miękka dodajemy grzyby i gotujemy kilka minut razem. Po ugotowaniu całość odcedzamy z wody i studzimy. Wystudzoną kapustę z grzybami dodatkowo odciskamy z wody. Cebulę siekamy i podsmażamy na patelni. Następnie dodajemy do kapusty, doprawiamy solą i pieprzem i mieszamy.
Filet kroimy na 4 plastry, które lekko rozbijamy.
Filety smarujemy miękkim masłem, na środku układamy farsz zawijamy w roladkę , a następnie owijamy w plastry boczku i spinamy wykałaczkami.
Roladki układamy w naczyniu żaroodpornym (można upiec od razu z lekko podgotowanymi ziemniakami polanymi oliwą) dodajemy kilka gałązek rozmarynu,przykrywamy folią aluminiową  i pieczemy w piekarniku rozgrzanym do 180 stopni przez około godzinę. Kilka minut przed końcem pieczenia zdejmujemy folię aby roladki się przyrumieniły




czwartek, 9 listopada 2017

Roladki z cukinią, porem i papryką


Podjęłam kulinarne wyzwanie Oleju Wielkopolskiego (klik) i na obiad podałam, wydawać by się mogło zwykłego kotleta, ale w nowej odsłonie. Tak, aby urozmaicić prostego kotleta, czy to z filetu z kurczaka czy ze schabu, wystarczy dodać do niego trochę warzyw i zwykły, trochę nudny kotlet zmienia swoje oblicze. 
 
ROLADKI DROBIOWE NADZIEWANE CUKINIĄ,POREM I PAPRYKĄ


Składniki:
1 filet z kurczaka (można także użyć schabu na 4 porcje)
sól, pieprz
2 ząbki czosnku
jajko
bułka tarta do panierowania
olej Wielkopolski rzepakowy do smażenia
farsz:
1 mała cukinia
1/2 czerwonej papryki
1/2 pora
sól, pieprz do smaku

Przygotowanie:
Filet kurczaka porcjujemy tak, aby otrzymać 4 kawałki, a następnie lekko rozbijamy je pięścią na kotlety (jeśli użyjemy tłuczka mięso się poszarpie i mogą powstać dziury) Kotlety posypujemy solą i pieprzem oraz czosnkiem przeciśniętym przez praskę i odkładamy na bok. 
Przygotowujemy farsz.
 farsz:
Cukinię ścieramy na tarce o grubych oczkach, pora kroimy w pióra, a paprykę w drobną kostkę. Wszystkie składniki podsmażamy na oliwie zaczynając od papryki,a kiedy ta zmięknie dodajemy cukinię i pora. Farsz doprawiamy solą i pieprzem.
Farsz nakładamy na kotlety, które zawijamy w roladkę, spinamy ją wykałaczką aby się nie rozpadła, a następnie moczymy w roztrzepanym jajku i panierujemy w bułce tartej. Smażymy na rozgrzanym oleju Wielkopolskim. Przed podaniem wyjmujemy wykałaczki.


 

#OlejKonwenanse i #OlejWielkopolski

#OLEJKONWENANSE z Olejem Wielkopolskim

piątek, 3 listopada 2017

Królewiec



Królewiec to ciasto, które większość z nas zna, chociażby z czasów dzieciństwa. Chyba każda mama takie ciasto robiła (zwykle w polewie z ciemnej czekolady). Ja przepadam za tym miodowo biszkoptowym ciastem. To moja propozycja na zbliżający się weekend.


 
KRÓLEWIEC


Składniki:
(forma 25x31cm)

ciasto miodowe:
3 szkl mąki pszennej
3/4 szkl cukru
1 jajko
3 łyżki miodu
1 łyżeczka sody
150 g margaryny
biszkopt:
4 jajka
3/4 szk cukru
3/4 szkl mąki pszennej
1 łyżeczka mąki ziemniaczanej
1 łyżeczka proszku do pieczenia
masa budyniowa:

3/4 l mleka
1/2 szkl cukru
1 opakowanie cukru waniliowego
3 łyżki mąki pszennej
2 łyżeczki mąki ziemniaczanej
250 g margaryny
polewa czekoladowa:
150 g czekolady białej
150 g śmietany 30%
5 kostek czekolady gorzkiej+5 łyżek śmietany 30%

Przygotowanie:
ciasto miodowe:
Wszystkie składniki ciasta zagniatamy na gładkie ciasto. Dzielimy je na 2 równe części. Każdą z części cienko rozwałkowujemy i pieczemy około 15 minut w 180 stopniach.
biszkopt:
Białka ubijamy na sztywno ze szczyptą soli oraz cukrem. Do ubitych białek dodajemy żółtka. Następnie do masy przesiewamy obydwie mąki z proszkiem do pieczenia i delikatnie mieszamy. Ciasto przelewamy do tej samej formy w której, piekliśmy ciasto miodowej lub drugiej o takich samych wymiarach, posmarowanej masłem i oprószonej mąką. Pieczemy około 25 minut w 180 stopniach.
masa budyniowa:

Obydwie mąki rozrabiamy w 3/4 szkl mleka. Resztę mleka gotujemy z cukrem i cukrem waniliowym. a kiedy się zagotuje dodajemy mieszankę z mąki. Gotujemy budyń. Kiedy zgęstnieje dodajemy kawałki masła i mieszamy do całkowitego rozpuszczenia. 
Gorącym budyniem przekładamy ciasto.
polewa czekoladowa:
Białą czekoladę rozpuszczamy w śmietanie, polewamy wierzch ciasta.
Gorzką czekoladę także rozpuszczamy ze śmietaną i robimy nią kleksy na białej polewie.
Wierzch można polać polewą tylko  z białej albo tylko z gorzkiej czekolady

Złożenie:
Blat z ciast miodowego przekładamy połową gorącej masy budyniowej, przykrywamy biszkoptem, nakładamy pozostałą część budyniu i przykrywamy drugim blatem miodowym. Wierzch polewamy polewą czekoladową.

uwaga:
Budyń, którym przekładamy ciasto musi być gorący. Dzięki temu ciasto miodowe zmięknie i całość będzie można łatwo kroić. Ciasto po złożeniu musi spędzić noc w lodówce.



środa, 1 listopada 2017

Tarta czekoladowa z popcornem


Dzisiejszy deser to prawdziwa bomba kaloryczna,ale doskonała na takie ponure dni jak dzisiejszy, jesienne smutki i depresje. Już kawałeczek tego ciasta dostarcza  dawkę energii i podwyższa poziom endorfin. Dobry nastrój powraca od razu.


TARTA CZEKOLADOWA z SOLONYM POPCORNEM


Składniki:
ciasto :

120 g schłodzonego masła
200 g mąki 
50 g cukru
1 żółtko
1 szczypta soli
masa czekoladowa:
500 ml śmietany 30%
400 g czekolady gorzkiej
50 g syropu glukozowego (glukoza w płynie lub np.syrop kukurydziany) 
100  masła
dodatkowo:
popcorn 
złoty syrop lub karmel

Przygotowanie:
ciasto:
Schłodzone masło kroimy w kostkę, łączymy z  mąką i cukrem. Dodajemy żółtko i szczyptę soli. Zagniatamy ciasto , owijamy folią i schładzamy 30 minut. Następnie rozwałkowujemy i przekładamy do formy zostawiając kawałki ciast poza rantem aby ciasto nie spłynęło do formy w czasie pieczenia. Formę z ciastem chłodzimy 30 minut w lodówce a potem pieczemy w 180 stopniach około 15 minut.

masa czekoladowa:

Śmietanę doprowadzamy do wrzenia i zdejmujemy z ognia, dodajemy drobno posiekaną czekoladę  i syrop glukozowy. Mieszamy na gładką masę, a pod koniec dodajemy masło, mieszamy do rozpuszczenia. 
Masę wylewamy na upieczony spód i wstawiamy do lodówki na 8 godzin.

Przed podaniem dekorujemy solonym popcornem polanym złotym syropem lub karmelem.

sobota, 28 października 2017

Herbatnikowiec z jabłkami



Prosto, szybko i smacznie. Deser do kawy gotowy w parę minut, więc nawet jeśli zaskoczy Was niespodziewana wizyta gości, a w lodówce znajdziecie mascarpone, możecie ich oczarować tym prostym, ale smacznym deserem. To takie połączenie szarlotki i ciasta z kremem.

HERBATNIKOWIEC Z JABŁKAMI


Składniki:
(8 porcji)
4 opakowania herbatników typu Petit
200 g serka mascarpone
100 ml śmietany 30%
2 duże kwaśne jabłka
sok z 1/2 cytryny
2 łyżki cukru
cynamon
płatki migdałowe do dekoracji

Przygotowanie:
Jabłka obieramy i kroimy w kostkę, skrapiamy sokiem z cytryny. Przekładamy do rondla i zasypujemy cukrem i odrobiną cynamonu. Podgrzewamy, aż jabłka zmiękną, studzimy.
Serek mascarpone miksujemy ze śmietaną i cukrem aż podwoi swoją objętość. Masę łączymy z ostudzonymi jabłkami (bez soku).
Masę z jabłkami nakładamy na herbatnik przykrywamy kolejnym i ponownie nakładamy masę i herbatnik.
Wierzch posypujemy uprażonymi na suchej patelni płatkami migdałowymi.
Odstawiamy do lodówki.
Herbatniki nabiorą wilgoci z masy i zmiękną.

niedziela, 22 października 2017

Tort czekoladowy


Na początku października miałam przyjemność brać udział w warsztatach kulinarnych organizowanych przez Ambition w restauracji  N31 Roberta Sowy. Pod czujnym okiem Mistrza i jego kucharzy uczestnicy warsztatów mieli okazję nie tylko gotować, ale też podpatrzeć i podpytać o kulinarne tajniki i sztuczki. 
Ja trafiłam do grupy Pastry Chef'a restauracji N31 Krzysztofa Kopcińskiego, której zadaniem było stworzenie deseru. 
Dzisiejszy torty jest inspirowany ciastem czekoladowym Mistrza Krzysztofa, który zdradził mi swój przepis na idealny biszkopt.

TORT CZEKOLADOWY





Składniki:
(forma 25 cm)
biszkopt (wg.przepisu Krzysztofa w mniejszych proporcjach)
5 jaj
125 g cukru kryształu
67 g czekolady gorzkiej
25 g masła
67 g mąki pszennej
25 g mąki ziemniaczanej
12,5 g kakao
1,25 g sody (1/4 łyżeczki)
poncz do nasączenia: 
1/2 szkl wody
1 łyżka cukru
1 fasolka tonka
1/3 szkl wódki żołądkowej figowej lub śliwowicy
mus czekoladowy:
250 g czekolady gorzkiej
100 g masła
5 jaj
50 g cukru pudru
szczypta soli
polewa:
150 g śmietany 30%
150 g czekolady gorzkiej 
1 łyżeczka glukozy w płynie
tiul do dekoracji (wg. Krzysztofa w mniejszych proporcjach):
30 g masła
60 g cukru pudru
15 g glukozy w płynie
30 g soku np. pomarańczowego
odrobina barwnika
30 g mąki pszennej typ 500

Przygotowanie:

biszkopt:
Czekoladę rozpuszczamy z masłem, studzimy. Składniki suche mieszamy razem.
Białka ubijamy z cukrem, a następnie dodajemy żółtka. Do masy dodajemy przestudzona czekoladę, a następnie składniki suche. Mieszamy delikatnie, przelewamy do formy i pieczemy w 170 stopniach przez 20-25 minut.
Ostudzony biszkopt (najlepiej upiec dzień wcześniej) kroimy na 3 blaty.
poncz: 
Wodę podgrzewamy, rozpuszczamy w niej cukier, jeśli mamy ścieramy (tak jak np. gałkę muszkatołową) na tarce 1 fasolkę tonka (jeśli nie mamy można dodać ekstrakt waniliowy, odrobinę ekstraktu migdałowego i gałki) i dodajemy alkohol. Studzimy.
mus czekoladowy:
Czekoladę rozpuszczamy z masłem, studzimy. Do czekolady dodajemy rozbełtane żółtka.
Śmietanę ubijamy z 20 g cukru pudru. Białka ubijamy ze szczyptą soli i pozostałym cukrem. Masę czekoladową łączymy najpierw z ubitą śmietaną, potem z białkami. Całość odstawiamy przynajmniej na 2 godz. do lodówki.
polewa:
Czekoladę rozpuszczamy ze śmietanką, dodajemy glukozę.
tiul:
Masło,sok,glukozę i cukier podgrzewamy aby składniki się rozpuściły i połączyły.Zestawiamy z ognia. Do mieszanki dodajemy barwnik, mieszamy, a potem dodajemy mąkę.
Masę wylewamy cienko na pergamin lub mate silikonową i wstawiamy do piekarnika 160 stopni na 10-12 minut. Wyjmujemy i studzimy. 

Złożenie:
Blat biszkoptowy nasączamy obficie ponczem, smarujemy połową musu czekoladowego przykrywamy drugim blatem. Blat także nasączamy i smarujemy musem. Przykrywamy trzecim blatem. Chłodzimy. Schłodzone ciasto polewamy polewą czekoladową. Odstawiamy do lodówki. Ozdabiamy według uznania np. tiulem  

uwaga: przepis nie jest dokładnym odwzorowaniem przepisu na ciasto czekoladowe Krzysztofa.




A to ciasto czekoladowe Krzysztofa z polewie z czekolady mlecznej z liofilizowanymi malinami. 
Było B O S K I E !!!