Zima zbliża się dużymi krokami, przenikliwy chłód zaczyna coraz bardziej dokuczać,zimny wiatr włosy targa, a słońca jak na lekarstwo - po prostu listopad. Po powrocie do domu coraz częściej wskakuję pod ciepły kocyk, a jeśli nie jest za późno popijam rozgrzewającą, aromatyczną kawę albo słodką gorącą czekoladę. Cynamon, kardamon i wanilia - tak pachnie mój listopadowy wieczór
ROZGRZEWAJĄCA CZEKOLADA
Składniki:
(na 1 kubek)
1 szkl. mleka
3 łyż. czekolady rozpuszczalnej (ew.1/3 tabliczki)
1 szczypta cynamonu
1 szczypta kardamonu
odrobina ekstraktu waniliowego (ew.cukru waniliowego)
ewentualnie bita śmietana
Przygotowanie:
Zagotowujemy mleko. Czekoladę rozpuszczamy w 1/2 szkl. wody i dodajemy do gotującego się mleka (jeśli używamy czekolady w tabliczce łamiemy ją na kawałki wrzucamy do ciepłego ale nie wrzącego mleka). Doprawiamy cynamonem, kardamonem oraz wanilią. Ewentualnie dosładzamy według uznania. Wierzch dekorujemy bitą śmietaną i odrobiną czekolady lub cynamonu.
(analogicznie możemy przygotować kawę - zamiast mleka gotujemy wodę)
takie smaczne grzeszki na zimne wieczory :)
OdpowiedzUsuńale można je wybaczyć ze względu na porę roku ;)
Usuńale apetycznie wygląda :) dodaje do zakładek i na dniach będę próbować :D
OdpowiedzUsuńpozdrawiam :)
polecam :)
UsuńOjejku, cudowności :) Muszę taką "popełnić" w najbliższym czasie!
OdpowiedzUsuńdzięki :) polecam na jesienne i zimowe wieczory
UsuńPyszna musi być... A kubeczki masz prześliczne :)
OdpowiedzUsuńdziękuję :) jest pyszna, polecam
UsuńWiki, ostatnie zdjęcie jest cudownie przyjemne dla oka! Czekolada pewnie cudownie pyszna dla podniebienia, szkoda ze jestem na diecie! :D Całuję Cię kuchenna wróżko! :)
OdpowiedzUsuń:* <3
UsuńO tak..idealna propozycja na listopadowe dni :)
OdpowiedzUsuń