niedziela, 30 października 2022

Muffiny dyniowe

Muffiny dyniowe są obłędnie aromatyczne, wilgotne i mięciutkie. Gwarantuje, że się w nich zakochacie. Do tego jak większość muffinek wykonacie je w kilka minut (bez czasu pieczenia). Muffiny można ozdobić kremem cynamonowym, ale bez niego też są przepyszne. Z przepisu tego wyjdą wam 24 muffinki, ale możecie też całość ciasta przelać do prostokątnej formy i upiec dyniowe ciasto, które można posypać mieszanką cukru pudru i cynamonu.

MUFFINY DYNIOWE


Składniki:
(24 szt.)
200 g puree z dyni
3 jajka
2 szkl mąki
1 szkl brązowego cukru
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1 łyżeczka cynamonu
1 szczypta mielonego kardamonu
150 ml jogurtu naturalnego
1/3 szkl oleju
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego 
krem:
100 ml serka mascarpone
50 ml śmietany 30%
2 łyżki cukru pudru
cynamon
 
Przygotowanie:
W misce łączymy mąkę, cukier, proszek do pieczenia, cynamon. 
W oddzielnym naczyniu mieszamy puree z dyni, jogurt, jajka, olej i ekstrakt waniliowy. Do wymieszanych składników mokrych dodajemy składniki suche. Mieszamy do połączenia składników i otrzymania gładkiego ciasta. 
Ciasto przelewamy do 3/4 wysokości papilotek na muffiny. 
Formę z muffinami wstawiamy do piekarnika rozgrzanego o 180 stopni, pieczemy 30 minut.
krem:
Śmietanę ubijamy z cukrem i serkiem mascarpone, na końcu dodajemy cynamon. 
Krem przekładamy do rękawa cukierniczego i ozdabiamy muffiny. 



sobota, 29 października 2022

Dynia w occie

 

Dynia marynowana w słodko-kwaśnej zalewie sprawdzi się w zimie zarówno do sałatek jak i na deser.

DYNIA W OCCIE

Składniki:
1 mała dynia
4 szkl wody
1 szkl octu
1 szkl cukru
kilka ziaren ziela angielskiego
kilka goździków
szczypta cynamonu
 
Przygotowanie:
zalewa octowa:
Wodę gotujemy z cukrem, octem i przyprawami.
 
Dynię obieramy, wycinamy nasiona i kroimy w kostkę. Dynię układamy w wyparzonych słoikach, zalewamy gorącą octową zalewą. Zakręcamy, pasteryzujemy przez 20 minut. 



 

wtorek, 25 października 2022

Dyniowa panna cotta z karmelizowanymi śliwkami

 
Dynia - królowa październikowej kuchni. Można ją marynować, dodawać do zup, zapiekanek i deserów. U mnie dzisiaj wpadła do słodkiej, kremowej panna cotty z nutą jesiennego rozgrzewającego cynamonu, karmelizowanych śliwek i obłędnego sosu karmelowego. Z takim deserem jesienne smutki nam nie straszne.
 

 DYNIOWA PANNA COTTA z KARMELIZOWANYMI ŚLIWKAMI

Składniki:
(4 porcje)
3/4 szkl puree z dyni
1 szkl śmietany 20%
1 szkl mleka
1/4 szkl cukru pudru
szczypta cynamonu
kilka kropli ekstraktu waniliowego
2 łyżeczki żelatyny
2 łyżki wody
dodatkowo:
4 śliwki 
2 łyżki cukru
szczypta cynamonu
sos karmelowy:
50 g cukru
25 g masła
50 ml śmietany 30%
 
Przygotowanie:
puree z dyni:
Połówkę małej dyni obieramy z twardej skóry, kroimy na małe kawałki i pieczemy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia w 180 stopniach przez około 15-20 minut (czas zależy od wielkości kawałków dyni). Miękką dynię studzimy i miksujemy na puree. 
panna cotty:
Żelatynę namaczamy w 2 łyżach ciepłej wody. Mleko podgrzewamy ze śmietanką i cukrem. Kiedy mleko się podgrzeje (uwaga, żeby nie zagotować) zdejmujemy z ognia, dodajemy cukier, cynamon, wanilię i żelatynę. Mieszamy do rozpuszczenia żelatyny. Dodajemy puree z dyni. Po wymieszaniu i ostudzeniu rozlewamy do foremek i odstawiamy do stężenia do lodówki. 
sos karmelowy: 
Cukier karmelizujemy na patelni. Kiedy cukier zacznie się rozpuszczać dodajemy masło, a następnie ciepłą śmietankę. Mieszamy do połączenia składników.
karmelizowane śliwki:
Śliwki dzielmy na połówki, które smażymy na suchej patelni. Kiedy śliwki delikatnie się przyrumienią i zacznie pękać im skórka na patelnię dodajemy cukier. Czekamy, aż cukier się rozpuści, dodajemy odrobinę cynamonu, mieszamy ze śliwkami. Zdejmujemy z ognia i studzimy. 
Panna cotty podajemy polane karmelem oraz z karmelizowaną śliwką. (wersja mniej słodka z samą karmelizowaną śliwką) 




poniedziałek, 17 października 2022

Ciasto milionera

Ciasto milionera składa się z kruchego spodu, masy karmelowej i czekoladowego wierzchu. Smakuje jak batoniki Twix. Ciasto jest słodkie, ale można tą słodycz przełamać odrobiną soli morskiej gruboziarnistej. 

CIASTO MILIONERA
/millionaires' shortbread/

Składniki:
(forma 20 x 20cm)
spód:
150 g masła
40 g brązowego cukru
160 g mąki
1 szczypta soli
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
masa karmelowa:
200 g mleka skondensowanego słodzonego
130 g masła
120 g cukru brązowego
czekoladowy wierzch:
85 g śmietany 30%
150 g czekolady mlecznej
szczypta gruboziarnistej soli morskiej
 
Przygotowanie:
spód: 
Masło, cukier, sól, wanilię i mąkę zagniatamy. Ciasto będzie miękkie i lepiące dlatego odkładamy je na co najmniej pół godziny do lodówki. Po tym czasie ciasto musimy rozwałkować między dwoma kawałkami papieru do pieczenia i przełożyć do formy 20 x 20 cm. Zdejmujemy górną warstwę papieru, ciasto nakłuwamy widelcem w kilku miejscach i wstawiamy o piekarnika rozgrzanego do 175 stopni na 25 minut. Upieczony spód studzimy.
masa karmelowa:
Mleko skondensowane podgrzewamy z brązowym cukrem oraz masłem. Gotujemy cały cas mieszając do momentu, w którym mieszanka zacznie gęstnieć i nabierze złotego koloru. Zdejmujemy z ognia , lekko studzimy , przekładamy na upieczony spód. Studzimy, a następnie odstawiamy na pół godziny do lodówki. 
czekoladowy wierzch:
Śmietankę podgrzewamy , dodajemy do śmietany posiekaną czekoladę, mieszamy do rozpuszczenia czekolady i otrzymania gładkiej masy. Masę przelewamy na karmel i ponownie odstawiamy ciasto do lodówki. 

Ciasto łatwiej będzie się kroiło jeśli będzie schłodzone, ale przed podaniem warto je wyjąć z lodówki  wcześniej, żeby nie było za twarde. 
Wierzch ciastek można dla przełamania słodkiego smaku posypać solą morską.




czwartek, 13 października 2022

Mini szarlotki w nowym wydaniu

Jak może wyglądać szarlotka w nowym wydaniu? Może na przykład przybrać postać mini ciasteczka na chrupiącym spodzie z zapiekanym budyniem oraz rolką z jabłek, aromatycznego cynamonu, kardamonu i wanilii. 
Nie można oprzeć się pokusie.

MINI SZAROLTKI


Składniki:
(na 8 sztuk)
spody:
 150 g biszkoptów
70 g masła
budyń:
2 żółtka
3 łyżki cukru
25o ml mleka
cukier waniliowy
1 łyża mąki ziemniaczanej
1 łyżka masła
rolki szarlotkowe: 
3 jabłka
1/2 łyżeczki cynamonu
szczypta mielonego kardamonu
1 laska wanilii
3 łyżki cukru
180 ml wody
7 g żelatyny
dodatkowo: 
100 ml śmietany
2 łyżki cukru pudru
orzechy do dekoracji
 
Przygotowanie:
Zaczynamy od zrobienia jabłkowych rolek szarlotkowych.
rolki szarlotkowe:
Jabłka obieramy, kroimy w drobną kostkę, podgrzewamy w rondlu, aż puszczą sok i zmiękną. Dodajemy cukier, cynamon oraz wodę i ziarenka z laski wanilii. (laskę wanilii należy przekroić wzdłuż i ostrzem noża przeciągnąć po wnętrzu wanilii). 
Podgrzewamy przez chwilę, zdejmujemy z ognia , dodajemy namoczoną w odrobinie wody żelatynę. Mieszamy, aby żelatyna się rozpuściła. Jabłka studzimy, a potem przekładamy do silikonowych foremek w kształcie rolki. Odstawiamy do lodówki do stężenia.
(jeśli po zastygnięciu wstawimy foremki do zamrażalnika będzie łatwiej wyjąć z nich szarlokowe rolki, trzeba tylko pamiętać, aby przed nałożeniem na ciastko rolki miały czas żeby nabrać temperatury pokojowej, nie mogą być zamrożne)
budyń:
W małej misce roztrzepujemy żółtka z cukrem, mąką i 2 łyżkami mleka.  Resztę mleka podgrzewamy w rondlu, a kiedy zacznie się gotować dodajemy mieszankę z żółtek. Mieszamy i gotujemy do momentu otrzymania gęstego budyniu. Zdejmujemy z ognia, dodajemy łyżkę masła, mieszamy, a następnie studzimy. 
spody:
Biszkopty mielimy na "piasek", dodajemy do nich rozpuszczone, ostudzone masło, mieszamy. Takim mokrym biszkoptowym "piaskiem" wykładamy podłużne silikonowe foremki, dociskając łyżką biszkopty do dna i boków foremek. 
Na biszkopty wlewamy ostudzony budyń.
Foremki z ciastkami i budyniem wstawiamy do piekarnika rozgrzanego do 180 stopni i pieczemy przez 13-15 minut. Po upieczeniu studzimy.
 
Na ostudzonych spodach układamy szarlotkowe rolki.  
Wierzch rolek dekorujemy orzechami oraz śmietaną ubitą z cukrem pudrem. 



poniedziałek, 3 października 2022

Gruszka z pieprzem


 Małe, dosłownie na dwa kęsy, a smaku w nich zadziwiająco wiele. Chrupiące "miseczki" wypełnione migdałowym kremem, do tego soczyste gruszki i słodki aksamitny krem z białej czekolady z nutą pieprzu. Moja kolejna entremetowa propozycja to prawdziwa bomba. Kto spróbuje nie pożałuje.

MINI TARTY GRUSZKA Z PIEPRZEM

Składniki:
(10 porcji)
tartaletki/foremki:
200 g mąki
90 g cukru pudru
90 g masła
30 g mąki migdałowej lub zmielonych płatków migdałowych
1 jajko
krem migdałowy:
50 g masła
40 g cukru pudru
50 g mielonych  płatków migdałowych lub mąki migdałowej
gruszki w żelu:
1,5 dużej gruszki
3 łyżki cukru
3 łyżki wody
sok z 1 cytryny
1 łyżeczka mąki z tapioki lub ziemniaczanej
śmietankowy ganache z pieprzem: 
100 g białej czekolady
270 g śmietany 30%
szczypta grubo mielonego pieprzu
1 łyżeczka żelatyny
dodatkowo:
konfitura z czarnej porzeczki

Przygotowanie:

taraletki:

Mąkę mieszamy z mąką migdałową (lub zmielonymi migdałami bez skórki), cukrem, masłem i jajkiem. Zagniatamy ciasto. Cisto rozwałkowujemy cienko pomiędzy dwoma kawałkami papieru do pieczenia lub silikonowymi matami, a następnie wkładamy (z papierem lub matą) do zamrażalnika na 30 minut. 
Z zamrożonego ciasta, z pomocą ringów do pieczenia foremek /tj. perforowane ranty do mini tart/ wycinamy koła oraz paski o szerokości ringu. Ciastem wykładamy ringi, które ponownie wstawiamy do zamrożenia (dzięki temu ciasto nie powinno "spływać" podczas pieczenia).
Ciasto w foremkach nakłuwamy widelcem, wstawiamy do piekarnika rozgrzanego do 165 stopnia i pieczemy przez 25 minut.

Po upieczeniu studzimy, a potem delikatnie wyjmujemy z ringów. 

 
krem migdałowy:
Miękkie masło w temperaturze pokojowej ubijamy z cukrem pudrem dodając mąkę migdałową lub zmielone płatki migdałowe. 
gruszki w żelu:
Cukier, wodę oraz sok z cytryny podgrzewamy w rondlu. Gruszki obieramy i kroimy w drobną kostkę, wrzucamy do rondla, gotujemy, Kiedy gruszki będą miękkie dodajemy do rondla rozmieszaną w 2 łyżkach wody mąkę z tapioki lub ziemniaczaną. Gotujemy przez chwilę, aż sos się żeluje. Studzimy.
wierzch/śmietankowy ganache z pieprzem:
120 ml śmietany podgrzewamy dodając posiekaną czekoladę, zdejmujemy z ognia, mieszamy do rozpuszczenia czekolady, a następnie dodajemy szczyptę grubo mielonego pieprzu oraz żelatynę namoczoną w 2 łyżkach ciepłej wody. Studzimy, odstawiamy na godzinę do lodówki. Po tym czasie pozostałe 150 ml śmietany ubijamy dodając mieszankę czekoladową z lodówki. 
Złożenie
Dno upieczonych foremek smarujemy cienką warstwą kremu migdałowego. Na krem nakładamy warstwę konfitury z czarnej porzeczki / jeśli wolcie mniej słodkie desery można pominąć konfiturę/.
Na konfiturze układamy gruszki w żelu. 
Wierzch ozdabiamy ganache śmietankowym.
 

 



środa, 28 września 2022

Monoporcja śliwka z jabłkiem w karmelu

Dzisiaj pomysł na entremety/monoporcje w jesiennym wydaniu. Nadszedł czas śliwek i jabłek, które są idealne nie tylko do ciast czy przetworów , ale też do mini deserów.

MONOPORCJA ŚLLIWKA Z JABŁKIEM W KARMELU

Składniki:
(na 8 porcji)
insert/jabłko w karmelu:
1 jabłko
3 łyżki cukru
1/2 szkl ciepłej śmietany 30%
 1 łyżeczka żelatyny + 3 łyżki wody
mus śliwkowy:
250 g śliwek bez pestek
220 ml śmietany 30%
110 g serka mascarpone 
2 łyżki cukru pudru
biszkopt:
 2 jajka
1/2 szkl cukru
1/2 szkl mąki
1 łyżka oleju
szczypta soli 
polewa lustrzana:
150 g cukru
100 g glukozy w płynie
75 ml wody
100 ml mleka skondensowanego słodkiego
175 g białej czekolady
10 g żelatyny
biały lub różowy barwnik spożywczy
 
Przygotowanie:
biszkopt:
Białka ubijamy z cukrem na sztywno, następnie dodajemy żółtka oraz olej. Dosypujemy mąkę mieszamy delikatnie. Masę przelewamy na formę 20x30 cm, rozprowadzamy i wstawiamy do piekarnika rozgrzanego do 170 stopni. Pieczemy przez 25 minut. Po tym czasie studzimy, a następnie wycinamy okręgi o średnicy nieco mniejszej niż średnica podstawy większej foremki w której będą wykonane kule .  
insert/jabłko w karmelu:
Jabłko ścieramy na tarce o grubych oczkach, przekładamy o garnka z odrobiną wody i podgrzewamy, aż puszczą sok i zmiękną.
Cukier podgrzewamy na suchej patelni, a kiedy się skarmelizuje, dodajemy śmietankę w temperaturze pokojowej (podczas dodawania śmietany na gorący karmel należy uważać - pryska). Szybko mieszamy, aby połączyła się z karmelem. Gładki sos karmelowy studzimy. 
Żelatynę rozpuszczamy w gorącej wodzie, dodajemy do sosu karmelowego. Na końcu dodajemy odsączone jabłka. Całość mieszamy i przekładamy za pomocą rękawa cukierniczego do foremek silikonowych w kształcie półkul. Odstawiamy do zamrożenia.
mus śliwkowy:
Śliwki bez pestek podgrzewamy w garnku z odrobiną wody, kiedy zaczną się rozpadać miksujemy blenderem, a potem przecieramy przez sito. Mus studzimy.  
Śmietanę ubijamy z cukrem oraz serkiem mascarpone. Na końcu dodajemy mus ze śliwek. Masę przekładamy do rękawa cukierniczego, smarujemy nią boki większych foremek silikonowych w kształcie kuli lub półkuli. Do środka wkładamy zamrożone mniejsze półkule z jabłkiem w karmelu. Na wierzch nakładamy cienką warstwę musu śliwkowego oraz okrągły biszkopcik. 

Formę wstawiamy do zamrażalnika na co najmniej 2 godziny.

polewa lustrzana:

Żelatynę namaczamy w 3 łyżach ciepłej wody.

Do rondla wsypujemy cukier , dodajemy wodę oraz glukozę. Podgrzewamy. Kiedy cukier się rozpuści dodajemy mleko skondensowane. Zdejmujemy z ognia, dodajemy posiekaną czekoladę oraz barwnik i napęczniałą żelatynę. Mieszamy do rozpuszczenia żelatyny oraz czekolady. Przecieramy przez sito, aby pozbyć się grudek. 

Polewę odstawiamy do ostudzenia do 30-35 stopni. 

Na kratce do studzenia ciast układamy zmrożone półkule, które polewamy polewą w temperaturze 30-35 stopni. Deser odstawiamy do lodówki najlepiej na całą noc , w czasie której środek deseru się rozmrozi.

niedziela, 25 września 2022

Entremet w malinowym raju

 
Entremet czy monoporcje to smak zamknięty w  formie małego deseru dla jednej osoby. Tego typu desery kuszą wyglądem i tak naprawdę mogą przybrać różną formę. W świecie monoporocji ograniczenia nie istnieją. Łączymy w nich smaki i tekstury, które podpowiada nam wyobraźnia.  Są one bardzo efektowne, ale niestety też pracochłonne i wymagają odrobiny wprawy. Pracę nad tego typu deserami najlepiej podzielić na dwa dni, w czasie których tam w przypadku tego przepisu kule zdążą się zamrozić. Dodatkowo jeśli dysponujecie dodatkową odrobiną czasu można go położyć na biszkoptowych krążkach, ale nie jest to konieczne, bez biszkoptu smakują równie dobrze. Do wykonania deseru potrzebne będą dwie formy silikonowe (mniejsza i większa) w formie kul lub półkul.

ENTREMET W MALINOWYM RAJU

Składniki:
(na 8 porcji)
insert/mus jagodowy:
100 g jagód (mogą być mrożone)
100 g mascarpone
100 ml śmietany
1 łyża cukru pudru
1 łyżeczka żelatyny 
3 łyżki wody
mus malinowy: 
250 g mascarpone
200 ml śmietany 30%
150 g malin
1,5 łyżki żelatyny
2 łyżki cukru
polewa lustrzana:
75 ml wody
150 g cukru
100 g płynnej glukozy
100 ml mleka skondensowanego
175 g białej czekolady
10 g żelatyny
odrobina białego barwnika spożywczego.
 
Przygotowanie:
Zaczynamy od przygotowania insertu/musu jagodowego. Jagody podgrzewamy w rondlu z cukrem oraz odrobiną wody na dnie, aby owoce się nie przypaliły. Kiedy jagody puszczą sok zdejmujemy je z ognia i przecieramy przez sito. Powstały mus studzimy. Żelatynę namaczamy w ciepłej wodzie a następnie podgrzewamy przez 10 sek. w mikrofiali, aby się rozpuściła.
Ubijamy serek mascarpone ze śmietaną. Dodajemy mus jagodowy oraz ostudzoną żelatynę. Masę przekładamy do mniejszej foremki silikonowej w formie kuki lub półkuli i odstawiamy do zamrażalnika. 
Przygotowujemy masę malinową. W tym przypadku postępujemy jak wyżej.
150 g malin podgrzewamy, a kiedy puszczą sok, dodajemy cukier i także przecieramy przez sito. 
Żelatynę rozpuszczamy i studzimy.
Ubijamy serek mascarpone ze śmietaną. Dodajemy mus malinowy oraz ostudzoną żelatynę. Masę przekładamy do rękawa cukierniczego i za jego pomocą nakładamy mus do większej foremki kuli lub półkuli. Mus nakładamy tylko na dno i ścianki foremki, ponieważ do środka włożymy zamrożony insert/mus jagodowy. Dopiero po włożeniu musu jagodowego można uzupełnić braki w masie malinowej. 
Formę z masami wstawiamy do zamrażalnika. 
Zamrożone półkule wyjmujemy z formy tuż przed polaniem polewą lustrzaną.
polewa lustrzana: 
Żelatynę namaczamy w 3 łyżach ciepłej wody.
Do rondla wsypujemy cukier , dodajemy wodę oraz glukozę. Podgrzewamy. Kiedy cukier się rozpuści dodajemy mleko skondensowane. Zdejmujemy z ognia, dodajemy posiekaną czekoladę oraz barwnik i napęczniałą żelatynę. Mieszamy do rozpuszczenia żelatyny oraz czekolady. Przecieramy przez sito, aby pozbyć się grudek. 
Polewę odstawiamy do ostudzenia do 30-35 stopni. 
 
Na kratce do studzenia ciast układamy zmrożone półkule, które polewamy polewą w temperaturze 30-35 stopni. Deser odstawiamy do lodówki najlepiej na całą noc , w czasie której środek deseru się rozmrozi.




wtorek, 20 września 2022

Figówki

 Nadchodzącą jesień czuć już nie tylko za oknem , ale też w kuchni. Miejsce letnich soczystych owoców zajmują już te w jesiennych barwach. Jednym z takich owoców są figi. Oczywiście nie są to nasze rodzime owoce, ale pojawiają się w sklepach właśnie w tym okresie.  Próbowaliście już połączenia malin z figami? Jeśli nie, to koniecznie musicie to zrobić , smak obłędny. W dzisiejszym deserze to właśnie żelka malinowo-figowa i dodatek świeżych owoców robi całą robotę. Spróbujcie!

TARTALETKI FIGÓWKI


Składniki:
(8 szt.)
spód:
200 g mąki
90 g masła
90 g cukru pudru
30 g mąki migdałowej (lub zmielonych migdałów bez skórki)
1 jajko
krem:
220 ml śmietany 30%
110 g serka mascarpone
2 łyżki cukru pudru
2 łyżki wódki figowej
żelka malinowo-figowa:
160 g świeżych fig
110 g malin
2 łyżeczki żelatyny
2 łyżeczki cukru
dodatkowo :
3-4 figi do dekoracji
 
Przygotowanie:
żelka malinowo-figowa:
Zaczynamy od zrobienia żelki malinowo-figowej. 
Maliny oraz umyte drobno pokrojone figi wkładamy do rondla i podgrzewamy, aż owoce puszczą sok i zaczną się rozpadać. 
Zdejmujemy z ognia, dodajemy cukier oraz żelatynę. 
Mieszamy, aby żelatyna się rozpuściła. 
Masę przelewamy do foremki silikonowej w kształcie półkul. Odstawiamy do lodówki do zastygnięcia. (jeśli formę wstawimy do zamrażalnika łatwiej będzie żelki wyjąć z formy, ale trzeba pamiętać, aby przed nałożeniem na deser były w temperaturze pokojowej) 
 
spód/foremki:
Mąkę mieszamy z mąką migdałową (lub zmielonymi migdałami bez skórki), cukrem, masłem i jajkiem. Zagniatamy ciasto. Cisto rozwałkowujemy cienko pomiędzy dwoma kawałkami papieru do pieczenia lub silikonowymi matami, a następnie wkładamy (z papierem lub matą) do zamrażalnika na 30 minut. 
Z zamrożonego ciasta, z pomocą ringów do pieczenia foremek /tj. perforowane ranty do mini tart/ wycinamy koła oraz paski o szerokości ringu. Ciastem wykładamy ringi, które ponownie wstawiamy do zamrożenia (dzięki temu ciasto nie powinno "spływać" podczas pieczenia).

Ciasto w foremkach nakłuwamy widelcem, wstawiamy do piekarnika rozgrzanego do 165 stopnia i pieczemy przez 25 minut.
Po upieczeniu studzimy, a potem delikatnie wyjmujemy z ringów.
 
krem:
śmietanę miksujemy z serkiem mascarpone oraz cukrem, do połączenia i otrzymania gładkiego kremu. Na końcu ubijania do kremu dodajemy alkohol. 
 
Kremem wypełniamy ostudzone foremki. Na środku układamy żelkę malinowo-figową oraz pokrojone na cienkie plastry świeże figi.